Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

Problemy dot. nadwozia i wnętrza naszych aut.
ODPOWIEDZ
dominikfil
Nowy
Nowy
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: piątek 03 kwie 2020, 18:17
Lokalizacja: Sokołów Podl.
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2001
Silnik: 1,6 16V
Typ Silnika: NFU
LPG: Tak

Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

#1

Post autor: dominikfil » piątek 03 kwie 2020, 18:30

Witam,
padł całkiem akumulator i nie mogłem otworzyć centralnym zamkiem samochodu. Próba kluczykiem też nic nie dała. Wkładam kluczyk i nie chce się przekręcić. Psiukałem preparatem do zamków i nic nie dało.
Wymontowałem grill i udało mi się otworzyć klapę i naładować akumulator. Jednak nadal samochód jak nieżywy. Zero reakcji. Nic nie się świeci. Bateria w kluczyku też już wymieniona.
Odchyliłem lekko drzwi od strony kierowcy i przez szczelinę włożyłem zagięty długi drut. Sięgnął do klamki pasażera z przodu. Jednak otwieranie nic nie dało. Odchyla się klamka, ale zeskakuje. Nie wiem czy otwieram w ten sposób ją do końca. Jednak drzwi nadal są zamknięte.
Akumulator miał na stykach nalot to poczyściłem wszystko. Sprawdziłem też połączenia pod maską masy i raczej OK.

Może ktoś jeszcze poradzić jak dostać się do auta?



Piterro94
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 64
Rejestracja: wtorek 02 lip 2019, 13:03
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Nadwozie: CC
Rok produkcji: 2006
Silnik: 1997
Moc: 143
Kolor: Czarny
LPG: Tak

Re: Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

#2

Post autor: Piterro94 » piątek 03 kwie 2020, 20:54

A czy w klapie bagaznika nie ma również zamka na kluczyk? Bo chyba przedlift hb mial. Moze od strony bagaznika wlasnie?



dominikfil
Nowy
Nowy
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: piątek 03 kwie 2020, 18:17
Lokalizacja: Sokołów Podl.
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2001
Silnik: 1,6 16V
Typ Silnika: NFU
LPG: Tak

Re: Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

#3

Post autor: dominikfil » sobota 04 kwie 2020, 10:12

Nie nie ma.
Tył wygląda jak tu na zdjęciu:
https://a.allegroimg.com/s1440/037f02/1 ... b954ecdc0f

Tyle, że na benzynę.



Kame01
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 16
Rejestracja: niedziela 22 gru 2019, 19:40
Lokalizacja: Zielona Góra
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2004
Silnik: 1600
Moc: 110
Kolor: Czarny
LPG: Nie

Re: Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

#4

Post autor: Kame01 » sobota 04 kwie 2020, 13:41

Też mam ten sam problem. Podobno pociągnięcie z klamkę od wewnątrz powinno zadziałać, nie zdecydowałem się jednak na ten ruch i w poniedziałek zamierzam skorzystać z usług włamywacza.



dominikfil
Nowy
Nowy
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: piątek 03 kwie 2020, 18:17
Lokalizacja: Sokołów Podl.
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2001
Silnik: 1,6 16V
Typ Silnika: NFU
LPG: Tak

Re: Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

#5

Post autor: dominikfil » sobota 04 kwie 2020, 15:43

Po przeszukania wielu stron w sieci i przejrzeniu książki/pdf-ów pt. Jak się włamać do rożnych samochodów. Porady od znajomych mechaników. Wymieniłem baterie w kluczyku. Używałem jak wcześniej pisałem preparatów do zamków i nic mi to nie pomogło.

Wczoraj i dziś próbowałem otworzyć drutem wprowadzonym od strony kierowcy, za klamkę od strony pasażera.

Drut sztywny ale giętki na tyle, że można go wygiąć (ja miałem druk 3 mm, dł. około 2m). Na końcu zrobiłem mały haczyk około 2-3cm., tak aby wszedł w szczelinę nad klamką. Kilka razy przymierzałem zanim zrobiłem dobrej długości ten haczyk, aby złapać za klamkę. Ważne jest też, aby był wygięty bardziej, kąt 90 stopni lub więcej.

Następnie cienka deseczka owinięta materiałem i większy śrubokręt też owinięty materiałem. Włożyłem go w górnej części drzwi od kierowcy (między słupkiem a drzwiami) opierając go na deseczce. Później od góry też przez materiał włożyłem nieduży drewniany klin (około 2-3 cm szerokości).

Zabrałem śrubokręt i w tym miejscu była szczelina na tyle duża, że bez problemów można było umieścić zagięty drut.
Drut był lekko zagięty po łuku. Po wsunięciu drut kierował się na wyświetlacz zegara. Wtedy zagiąłem go wysuwając kilka cm. Zagięcie mnie niż 90 stopni około 30-60 st. zależy jak będzie się układa.
Wtedy drut ładnie już nakieruje się na klamkę.

Powoli udało mi się zahaczyć do o klamkę. Ważny jest ten haczyk na końcu, który łapie za klamkę, aby za szybko się nie zsuną.

Z racji tego, że drut był wkładany wysoko na drzwiach to może się zsuwać lub zeskakiwać. Dlatego, gdy już złapiemy nim za klamkę musimy lekko go naciągnąć i tak przesunąć w szczelnie w drzwiach, aby był jak najniżej. I ciągniemy drut do siebie. Ja zrobiłem sobie wcześniej pętelkę na rękę na końcu, aby było wygodnie złapać i żeby drut się nie wyślizgnął.
Gdy klamka odchodzi druga osoba od strony pasażera powinna też próbować złapać za klamkę od zewnątrz i otwierać.
Nic to jednak nie dało. Odciągnięta klamka nie otwierała drzwi.

Oczywiście podczas tej czynności uszkodzi się trochę karoseria.

Jak mi nie dało się wczoraj w ten sposób otworzyć to wymyśliłem sobie, może druk jest za giętki i dlatego w pewnym momencie przy odciąganiu klamki zeskakuje. Dlatego wziąłem drugi drut i chciałem na jego końcu zrobić oczko, aby złapać za klamkę już lekko odchyloną pierwszym drutem. Ale na szczęście już nie musiałem tego robić.


Właśnie udało mi się otworzyć.
Wczoraj użyłem preparatu do zamków kupionego w sklepie z częściami. Nic to nie dało. Dziś użyłem kilka razy WD40 w zamku i dookoła. Wkładałem kluczyk, ale nie dało się nim poruszyć. Ale cały czas pomimo to próbowałem kręcić w prawo i lewo.

Po kilku godz. znajomy mechanik na chwilę wpadł i zasugerował użycie dużego śrubokręta. Taki, aby całą szerokością mieścił się w szczelinie zamka. Próbowałem ruszać nim jak kluczykiem w prawo i lewo. Dosyć mocno i energicznie.

Po kilku, może 2-3 min. było słychać jak coś w zamku odskoczyło, czy puściło. A śrubokręt obrała się już normalnie w zamku. Po włożeniu kluczyka jeszcze kilka razy obróciłem w prawo i lewo i było słychać takie jakby obcieranie. To pewnie rdza odpadła i zamek się odblokował. Drzwi się otworzyły.


Teraz pewna uwaga.
Jak ryglujemy drzwi z pilota to jeden raz naciskamy klawisz A na pilocie ten szerszy. Wówczas, jeżeli ktoś ma taką opcję w aucie załącz się super zamek. Sygnalizowane jest to włączeniem kierunkowskazów na około 2 sekundy. Oznacza to, że wszystkie dźwignie i klamki wewnątrz i na zewnątrz są zablokowane. Fatalna opcja, gdy ktoś zostanie w aucie a zrobi się własnie to co mi, czyli padnie akumulator.
Ale najczęściej właśnie wciskamy jeden raz klawisz A na pilocie i uruchamiamy super zamek.

Aby zamknąć auto bez super zamka należy drugi raz nacisnąć przycisk A na pilocie w ciągu 5 sekund. Wtedy włączy się zwykła blokada. Otrzymamy informacje o wyłączeniu super zamka poprzez włączenia kierunkowskazów na 2 s. i krótkiego sygnału dźwiękowego.
Ta podane jest w instrukcji obsługi do 307, str. 64-65.

Dlatego ten sposób z drutem mógłby zadziałać, gdyby funkcja super zamka nie była użyta.

Poniżej dodaję zdjęcia jaki drut użyłem, porysowany lakier.

Dodano po 5 minutach 36 sekundach:
Kame01 pisze:
sobota 04 kwie 2020, 13:41
Też mam ten sam problem. Podobno pociągnięcie z klamkę od wewnątrz powinno zadziałać, nie zdecydowałem się jednak na ten ruch i w poniedziałek zamierzam skorzystać z usług włamywacza.
Spróbuj WD40 i co chwila ruszaj zamkiem przy pomocy szerokiego śrubokręta. Nie bój się użyć więcej siły. Pozwól preparatowi najpierw podziałać, ale użyj go kilka razy dziś i jutro. A później ten śrubokręt. I powinno dać się otworzyć kluczykiem.
Daj znać jak być tak robił czy i Tobie się udało.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



Awatar użytkownika
karolp1993
Moderator
Moderator
Reactions:
Posty: 5727
Rejestracja: czwartek 18 cze 2015, 14:20
Lokalizacja: Wrocław / Kamienna Góra
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2004
Silnik: 1.6 TU5JP4
Typ Silnika: NFU
Moc: 109
LPG: Tak

Re: Nie mogę dostać się do samochodu. Całkowita blokada

#6

Post autor: karolp1993 » niedziela 05 kwie 2020, 02:54

Dodam tylko że nie każde 307 miało superzamki, w Oplu działało to tak że trzeba było drugi raz kliknąć żeby superzamek się załączył, troche lepsza opcja.


Posiadam PP2000 - Peugeot / Citroen oraz OPCOM - OPEL. Jeśli potrzebujesz pomocy - zapraszam na PW
Naprawiam przełączniki zespolone COM2000.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie i wnętrze”