Dla zainteresowanych są ponownie smyczki klubowe viewtopic.php?f=19&t=73

Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

Problemy z klimatyzacją i ogrzewaniem w naszych pojazdach.
Awatar użytkownika
Abstynent
Klubowicz
Klubowicz
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: piątek 20 kwie 2018, 00:13
Lokalizacja: Tarnów
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2002
Silnik: 2.0 HDI
Typ Silnika: RHY
Moc: 90
Kolor: Srebrny
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#16

Post autor: Abstynent » niedziela 16 gru 2018, 21:22

Jestem ciekaw czym odgrzybiacie, jaki problemy były z klimą i jakie są rezultaty :)
Ja walczyłem pół lata i przegrałem z klimą :(


Zaawansowane Car Audio w 307, chętnie pomogę :)
Posiadam PP2000 oraz Lexia

RHY viewtopic.php?f=7&t=6528
RHS viewtopic.php?f=7&t=6761

Awatar użytkownika
karolp1993
Moderator
Moderator
Reactions:
Posty: 4951
Rejestracja: czwartek 18 cze 2015, 14:20
Lokalizacja: Wrocław / Kamienna Góra
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2004
Silnik: 1.6 TU5JP4
Moc: 109
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#17

Post autor: karolp1993 » niedziela 16 gru 2018, 23:20

U mnie pomógł izopropanol. A jak nie pomoże to parownik na zewnątrz i czyszczenie mechaniczne.


Posiadam PP2000 - Peugeot / Citroen oraz OPCOM - OPEL. Jeśli potrzebujesz pomocy - zapraszam na PW
Naprawiam przełączniki zespolone COM2000.

Awatar użytkownika
edytowany
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek 17 wrz 2018, 13:23
Lokalizacja: Pomorskie
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2004
Silnik: tu5jp4
Moc: 109
Płeć: Mężczyzna
LPG: Tak

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#18

Post autor: edytowany » poniedziałek 17 gru 2018, 07:21

Pomysł jest taki, że piana, granat, ozonowanie, nowy filtr. Zobaczymy.
Jakiś badziewiasty spray KAMOKA póki co tylko rozzłościł grzybka. :mrgreen:


Le Mans |. XSi |. GTi |. Rallye |. VTS |. VTR Fun. :mrgreen:
Palm Beach it’s rock! Rallye it’s a shock!

Ciężko przezwyciężyć utarte mity, ale ktoś musi próbować.

Awatar użytkownika
Abstynent
Klubowicz
Klubowicz
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: piątek 20 kwie 2018, 00:13
Lokalizacja: Tarnów
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2002
Silnik: 2.0 HDI
Typ Silnika: RHY
Moc: 90
Kolor: Srebrny
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#19

Post autor: Abstynent » poniedziałek 17 gru 2018, 08:44

U mnie sytuacja wygląda tak że jadę sobie z nawiewem ciepło/zimno zero smrodu, włączę klime ... I przez chwilę smród okropny :/ W lecie trzy razy miałem ozonowanie. Różne pianki itp a na koniec chemia strikte do czyszczenia układów klimatyzacji podana przez otwór sondy z pistoletu na kompresorze. "Tona" piany wtłoczona do parownika i G...o to dało.


Zaawansowane Car Audio w 307, chętnie pomogę :)
Posiadam PP2000 oraz Lexia

RHY viewtopic.php?f=7&t=6528
RHS viewtopic.php?f=7&t=6761

Awatar użytkownika
edytowany
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek 17 wrz 2018, 13:23
Lokalizacja: Pomorskie
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2004
Silnik: tu5jp4
Moc: 109
Płeć: Mężczyzna
LPG: Tak

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#20

Post autor: edytowany » poniedziałek 17 gru 2018, 09:52

Jeszcze zbyt 'świeży' jestem w temacie - pierwsze auto z klimą, jak wygram bój nie omieszkam się podzielić sposobami, które naprawę działają. Może warto byłoby kamerką obejrzeć ten parownik, jak jest 'grzyb skalny' - w sensie jak kamień, tylko mechaniczne usunięcie lub wymiana całego (parownika) może rozwiązać temat. Niby źródłem smrodu głównie on bywa (grzybek na parowniku)..
Żeby był łatwiejszy dostęp do demontażu tego 'dziada', życie byłoby piękniejsze, na noc do wiadra z chemią, kompresor, dmuchanie itd.. ;)


Le Mans |. XSi |. GTi |. Rallye |. VTS |. VTR Fun. :mrgreen:
Palm Beach it’s rock! Rallye it’s a shock!

Ciężko przezwyciężyć utarte mity, ale ktoś musi próbować.

micn
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 54
Rejestracja: piątek 15 lip 2016, 23:09
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Nadwozie: SW
Rok produkcji: 2006
Silnik: 1.6hdi
Moc: 90
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#21

Post autor: micn » środa 26 gru 2018, 16:07

Pomysł poddany przez adamo123 wydaje się być dość ciekawym.
Fajnie to wykonałeś i widać dość dobrze parownik. Myślałem właśnie jak zaatakować izopropanolem to dziadostwo, ale ten pomysł wydaje się być dość skutecznym i w sumie nie tak bardzo inwazyjnym.
Z tego co zaobserwowałem tu na forum to w przedliftach dostęp do parownika jest łatwiejszy, ale u nas w FL jest już gorzej. Jeśli okaże się ze mamy też tak ułożony czujnik jak na zdjęciu poniżej w postach można go wstępnie wykorzystać do diagnoz wizualnej problemu zanim zacznie się wiercenie



Awatar użytkownika
edytowany
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek 17 wrz 2018, 13:23
Lokalizacja: Pomorskie
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2004
Silnik: tu5jp4
Moc: 109
Płeć: Mężczyzna
LPG: Tak

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#22

Post autor: edytowany » czwartek 27 gru 2018, 12:21

Póki co po zastosowaniu Bizolu AC C-30 z filmiku, który został wrzucony na forum, jest jakiś efekt - za jakiś czas powiem czy długotrwały czy tez lipa. Dowaliłem tej piany tyle, że poszło na nagrzewnicę - waliłem 4 razy w odstępach 40 minutowych, na suchy i mokry uprzednio wpompowując 2 listry wody z płynem do naczyń aby udrożnić odpływ. ;) Pachnie w aucie a szczególnie po włączeniu ogrzewania.
Na teraz nie polecam żadnych sprayów (miałem Kamoka cleaner), jak zastosowałem to dopiero wybudziłem grzyba, dawało strasznie.. Nie szło jechać..
Mikołaj mi przyniósł mały ozonator więc działam też i z tym. Za jakiś czas napiszę. ;)
Ogólnie pracuję w klimie i chłodnictwie, pytam serwismenów jak oni to robią - przyznają że w aucie jest lipa.. jak jest zawalony to piana na jakiś czas usypia smród, złotego środka niby nie ma - dosyć kumaty gość przyrównał do rosnącej na drzewie huby - niby pryśnieny, niby coś ale póki tego mechanicznie nie usuniemy to tam zawsze będzie pożywka dla nowych grzybów..

Dam znać co i jak. Jak mój mały ozonator da jakiś efekt pojadę jeszcze na usługę takiego z ładunkiem co najmniej 8-10 gram na godzinę. ;)

Dodano po 44 sekundach:
Ten izopropanol to aplikacja tylko po przez odkurzacz /myjkę parową czy ktoś ma inny sposób na to?.


Le Mans |. XSi |. GTi |. Rallye |. VTS |. VTR Fun. :mrgreen:
Palm Beach it’s rock! Rallye it’s a shock!

Ciężko przezwyciężyć utarte mity, ale ktoś musi próbować.

Awatar użytkownika
MattiaBe71
Klubowicz
Klubowicz
Reactions:
Posty: 751
Rejestracja: niedziela 12 lip 2015, 11:34
Lokalizacja: Oleśnica/Wrocław
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2006
Silnik: 1.6 hdi
Typ Silnika: 9HX
Moc: 90 km
Kolor: Szary cendre
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#23

Post autor: MattiaBe71 » sobota 29 gru 2018, 12:26

karolp1993 pisze:
niedziela 16 gru 2018, 23:20
U mnie pomógł izopropanol. A jak nie pomoże to parownik na zewnątrz i czyszczenie mechaniczne.
izopropanol działa elegancko ale w polifcie niestety trzeba wiercić w obudowie parownika. niestety jak parownik jest zagrzybiony to żadne granaty i pianki nie pomogą. nawet ozonowanie daje tylko kosmetyczny efekt


MattiaBe71
Muzyka. Motoryzacja. Turystyka. Sport. Polityka. Historia. Dobre życie. Dobrzy ludzie.

Awatar użytkownika
edytowany
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek 17 wrz 2018, 13:23
Lokalizacja: Pomorskie
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2004
Silnik: tu5jp4
Moc: 109
Płeć: Mężczyzna
LPG: Tak

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#24

Post autor: edytowany » sobota 29 gru 2018, 13:32

MattiaBe71 pisze:
sobota 29 gru 2018, 12:26
karolp1993 pisze:
niedziela 16 gru 2018, 23:20
U mnie pomógł izopropanol. A jak nie pomoże to parownik na zewnątrz i czyszczenie mechaniczne.
izopropanol działa elegancko ale w polifcie niestety trzeba wiercić w obudowie parownika. niestety jak parownik jest zagrzybiony to żadne granaty i pianki nie pomogą. nawet ozonowanie daje tylko kosmetyczny efekt
Hej, hej. ;)
Dzialales z tematem?. ;) Jak aplikowales?.



Awatar użytkownika
Abstynent
Klubowicz
Klubowicz
Reactions:
Posty: 167
Rejestracja: piątek 20 kwie 2018, 00:13
Lokalizacja: Tarnów
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2002
Silnik: 2.0 HDI
Typ Silnika: RHY
Moc: 90
Kolor: Srebrny
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#25

Post autor: Abstynent » sobota 29 gru 2018, 13:53

Nie zagłębiałem się w temat polifta ale czy nie macie sondy w parowniku ? oraz dodatkowej nagrzewnicy ( dizle) ? przez otwór z grzałki to można z wiadra prawie lać :)
Swoją drogą, ktoś wyciągał parownik oraz obudowę bez rozpierania kokpitu w przedlifcie ??


Zaawansowane Car Audio w 307, chętnie pomogę :)
Posiadam PP2000 oraz Lexia

RHY viewtopic.php?f=7&t=6528
RHS viewtopic.php?f=7&t=6761

Awatar użytkownika
MattiaBe71
Klubowicz
Klubowicz
Reactions:
Posty: 751
Rejestracja: niedziela 12 lip 2015, 11:34
Lokalizacja: Oleśnica/Wrocław
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2006
Silnik: 1.6 hdi
Typ Silnika: 9HX
Moc: 90 km
Kolor: Szary cendre
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#26

Post autor: MattiaBe71 » sobota 29 gru 2018, 14:31

edytowany pisze:
sobota 29 gru 2018, 13:32
MattiaBe71 pisze:
sobota 29 gru 2018, 12:26
karolp1993 pisze:
niedziela 16 gru 2018, 23:20
U mnie pomógł izopropanol. A jak nie pomoże to parownik na zewnątrz i czyszczenie mechaniczne.
izopropanol działa elegancko ale w polifcie niestety trzeba wiercić w obudowie parownika. niestety jak parownik jest zagrzybiony to żadne granaty i pianki nie pomogą. nawet ozonowanie daje tylko kosmetyczny efekt
Hej, hej. ;)
Dzialales z tematem?. ;) Jak aplikowales?.
ja niestety odpuściłem temat ale na wiosnę się za to w końcu wezmę.


MattiaBe71
Muzyka. Motoryzacja. Turystyka. Sport. Polityka. Historia. Dobre życie. Dobrzy ludzie.

Awatar użytkownika
edytowany
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek 17 wrz 2018, 13:23
Lokalizacja: Pomorskie
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2004
Silnik: tu5jp4
Moc: 109
Płeć: Mężczyzna
LPG: Tak

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#27

Post autor: edytowany » niedziela 30 gru 2018, 11:38

Abstynent pisze:
sobota 29 gru 2018, 13:53
Nie zagłębiałem się w temat polifta ale czy nie macie sondy w parowniku ? oraz dodatkowej nagrzewnicy ( dizle) ? przez otwór z grzałki to można z wiadra prawie lać :)
Swoją drogą, ktoś wyciągał parownik oraz obudowę bez rozpierania kokpitu w przedlifcie ??
Tutaj komuś się udało. ;)
Co prawda nie wyciągał ale dotarł do niego bardziej niż przez 'dziurkę'

viewtopic.php?f=88&t=1150&p=10602&hilit=parownik#p10602


Le Mans |. XSi |. GTi |. Rallye |. VTS |. VTR Fun. :mrgreen:
Palm Beach it’s rock! Rallye it’s a shock!

Ciężko przezwyciężyć utarte mity, ale ktoś musi próbować.

szpak123
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 185
Rejestracja: niedziela 05 lip 2015, 20:01
Lokalizacja: kędzierzyn
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 06.2004
Silnik: 16 16v
Moc: 108
Płeć: Mężczyzna

Re: Odgrzybianie parownika klimatyzacji.

#28

Post autor: szpak123 » środa 09 sty 2019, 15:11

Abstynent pisze:
poniedziałek 17 gru 2018, 08:44
U mnie sytuacja wygląda tak że jadę sobie z nawiewem ciepło/zimno zero smrodu, włączę klime ... I przez chwilę smród okropny :/ W lecie trzy razy miałem ozonowanie. Różne pianki itp a na koniec chemia strikte do czyszczenia układów klimatyzacji podana przez otwór sondy z pistoletu na kompresorze. "Tona" piany wtłoczona do parownika i G...o to dało.


mi się tyko tyle udało ..



ODPOWIEDZ

Wróć do „Klimatyzacja/Ogrzewanie”